Relacja z Kraków Game Fusion 2011

Całkiem grube logoOkna przed świętami same się nie umyją, a kiedy łapa boli od polerowania szyb pora na napisanie relacji, co jest zajęciem jakby nie patrzeć mniej łapę obciążającym [-_-‚]

Jak można było przeczytać tu nasza mini redakcja pojawiła się na Uniwersytecie Ekonomicznym w sobotę- zwarta, gotowa i czekająca na sążnie zapowiadające się prelekcje (szczególnie te przygotowane przez wydawnictwo Portal). Dzięki Spawaczowi, który nastawił budzik na „wstawanie do robotje” i szybkiemu znalezieniu odpowiedniej dziury do zaparkowania ani przez chwilę nie zagroziło nam spóźnienie.

ORGANIZACJA

Po odebraniu identyfikatorów i informatorów pojawiły się pierwsze problemy.

Adin: Informator choć ładnie wydany i przyjemny dla oka okazuje się niepraktyczny. Obecny obok nazw prelekcji/atrakcji tajemniczy znacznik „s. X” (gdzie X to liczba) wskazuje nie na numer sali (jak się można było spodziewać), lecz na numer strony z informacją o danej activity. Jeśli myślicie, że łatwo bylo się tego domyślić jesteście w błędzie… numery stron nijak nie pokrywają się z rzeczywistym miejscem zapisu informacji. Wskazują tylko stronę początkową rozdziału w którym znajdziemy opis, co mija się z celem (bo jak szukaliśmy opisu tak dalej musimy go szukać). Literówek i błędów w druku nie będę się czepiała.

*Pomijam erratę konieczną ze względu na zmianę godziny przyjazdu Pilipiuka.

Dwa: Nie wiedzieć czemu (w sumie wiedzieć $, ale tak brzmi bardziej dramatycznie;-)) wszystkie prelekcje i spotkania autorskie, a także games roomy,  mają miejsce w szkole podstawowej nieopodal uczelni- trzeba jedynie nadrobić syty kawałek drogi, przebyć tunel i jesteśmy w domu! Opcja alternatywna- przebiegnij niczym sarna dwie dwupasmówki i zapłać mandat. A jeśli masz ochotę między prelekcjami pograć w Guitar Hero, czy pooglądać jak rozkładają się ludziki z bitweniakami to szoruj z powrotem.

Tri: Uczestników co foka napłakała.

PRELEKCJE

Na temat samych prelekcji mogę powiedzieć jedno: bida jak wtedy, gdy jedliśmy skórki od chleba udając, że to żelki Haribo.

„Horror w muzyce, muzyka w horrorze” – do tej pory w głowie dudni mi antymilitarne ponoć przesłanie kawałka o wdzięcznej linii melodycznej (Tutututututu-tu, tutututututu-tu). Nie wiem jak się nazywam i dlaczego na świecie jest tyle wojen.

„Jak prowadzić nowym graczom” – wysłannik Portalu nerwowo zerka na kartkę, a sala pęka w szwach (czyli jest ok. 10-12 osób, w tym czteroosobowa delegacja RPGamera). Prelekcja jest zaorana w momencie, gdy Pat nie wytrzymuje i każe biednemu prowadzącemu brać kartkę do łapy zamiast zerkać na stolik. Sama nie pamięta potem swojego zachowania myśląc, że była miła i uprzejmie zwróciła uwagę na ten irytujący szczegół ^^

Nie, nie byłaś.

Jeśli chodzi o samą treść- zaprezentowane sposoby są w moim odczuciu nieodpowiednie, żeby nie powiedzieć bezużyteczne. Patrzenie w oczy nowemu graczowi, robienie za niego postaci (!) czy proszenie pozostałych o uszanowanie „okresu ochronnego” to moje ulubione triki ;-> Prelekcja ożywiła się wraz z rozpoczęciem dyskusji. Niemal każdy podzielił się własnymi doświadczeniami co zapisuję na plus.

Nie wiem tylko o co chodziło w opowieści o wielkiej kuli goniącej graczy ulicami miasta O_o

„Neuroshima dla początkujących” – prelekcja przeznaczona dla osób powiedziałabym o systemie nie wiedzącym nic. Trochę za dużo teorii (pochodzenia- dużo, za dużo), kilka słów o świecie, konwencjach gry. Wszystko to można przeczytać na pierwszych stronach podręcznika. Oprócz tego zapoznanie obecnych z polityką wydawnictwa w sprawie systemu i czas na pytania uczestników. Nieco nerwowe podejście do zagadnienia ewentualnej drugiej edycji i chwilowy chaos informacyjny. Zabawne podkreślanie prowadzącego zajebistości podręcznika podstawowego (kompletnego i starczającego na kilka lat gry jeśli chodzi o inspiracje itp.) przy jednoczesnym reklamowaniu dodatków (a raczej- masy dodatków). W czasie prelekcji towarzyszyło mi nieodzowne wrażenie, że członek AIESECu chce mi wcisnąć praktyki…

Na koniec jak wisienka na torcie nieoczekiwany przez nikogo przełom! A mianowicie zapoznanie się z systemem indie RPG „InSpectres” i sesja (kontynuowana w godzinach wieczornych). A wszystko za sprawą ubranego w zielony kombinezon (?) urzekającego sposobem bycia człowieka, który jak ta owca wśród spiętych wilków (albo coś w tym stylu). Gdyby nie zgarnął nas z korytarza, ten dzień skończyłby się tylko w jeden sposób.

Gniew Kel Thuzza nas zaora!Samym systemem i wrażeniami z pierwszego spotkania z „InSpectres” napiszę w dziale recenzje, ponieważ sprawa to wyższej rangi jest 🙂

INNE ATRAKCJE

Games Room- bez rewelacji. Dużo gier strategiczno-ekonomicznych z tego co widziałam. Brakowało mi Horroru w Arkham.

Guitar Hero i Dance Party- mało stanowisk. Trochę biednie wyglądające- chyba przez te tycie monitory i brak maty do tańczenia 😉

Cosplay – chyba się nawet nie odbył… W każdym razie przebranych widziałam tylko ludzi od SW.

Manga/Anime- klapa 😐 W tym samym czasie odbywał się w Krakowie Magnificon oferujący o wiele więcej atrakcji dla miłośników Japonii. To by wyjaśniało puuuuuuuuustki w sali M/A.

A NA KONIEC…

Jeśli chodzi o ogólne wrażenia, to w moim wypadku ratuje je tylko zapoznanie się z „InSpectres”, do którego byłam bardzo negatywnie nastawiona. Sale prelekcyjne świeciły pustkami, a Ci po których spodziewaliśmy się najwięcej- zawiedli.

Jednakowoż był to mój pierwszy konwent (festiwal), więc jakieś tam bagoszowe wspomnienia zostaną 🙂

Wykorzystane grafiki:
http://gexe.pl/konwenty/newsy/5190,Krakow-Game-Fusion-2011–pierwsze-informacje
http://www.facebook.com/group.php?gid=110242462334528&v=wall
Reklamy

5 thoughts on “Relacja z Kraków Game Fusion 2011

  1. Mata była, ale taka cała metalowa (?). Bez strzałek. Jakby „narzuty” nie miała 😀 Maty na których rozgrywał się konkurs były kompletne 😉

  2. Pingback: Relacja z Game Fusion » RPGamer

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s