2# Przydrożna świątynia Sigmara cz. 2

Następnego dnia (po wydarzeniach opisanych tu), wszyscy szykują się do opuszczenia przybytku Sigmara. Ich plany zostają pokrzyżowane za sprawą niespodziewanej wizyty.

Kilkunastoletnia dziewczyna puka do bram świątyni. Jej brudne i postrzępione wieśniacze ubranie wskazuje na długą, pieszą wędrówkę. Na wychudzenie dziecka reaguje Edmund czym prędzej prowadząc je do kuchni.

Troska i posiłek ośmielają wystraszoną dziewczynkę i skłaniają do rozmowy. Dziecko przybyło z pobliskiej wioski. Jej mieszkańcy otrzymywali pomoc w postaci zapasów pożywienia od tutejszych kapłanów Sigmara. Od jakiegoś czasu nikt jednak z takową ich nie odwiedził.

Edmund zachwycony perspektywą nakarmienia całej wioski, a tym samym uczczenia bogini Esmeraldy (w wersji makro) namawia resztę do pomocy.

Olga i Goran nie chcą współuczestniczyć w wyprawie. Cały pomysł nie niesie ze sobą możliwości zarobku godnego rycerza, a Kislevitka nie dba o los głodujących wieśniaków . Ostatecznie w zamian za odstąpienie im estalijskich koni zgadzają się.

Droga przebiega spokojnie. Wczesnym wieczorem awanturnicy przybywają na miejsce. Wioska jest skupiskiem kilku glinianek. Ważnym punktem jest dawne miejsce składania ofiar nieopodal wioski. Przybycie obcych wzbudza żywe zainteresowanie mieszkańców którzy, ku niezadowoleniu przyjezdnych, śmiało podchodzą i próbują dotykać koni przybyszy jak i wozu Edmunda. Na szczęście Olga zostaje powstrzymana przed poucinaniem im rąk.

Wioskę zamieszkuje garstka ludzi, wśród których jedyną młodą osobą jest dziewczynka wysłana do świątyni. Przybyszy wita starsza kobieta- opiekunka wioski, która w iście rytualny sposób rozdziela pomiędzy mieszkańców lichą zupę.

Osoby przebywające w wiosce od urodzenia nie mogą jej opuścić. Ich prawdziwym przekleństwem jest jednak to, że nie starzeją się oni, w związku z czym nie mogą w sposób naturalny umrzeć. Bohaterowie chcą wyjaśnić przyczynę niedoli mieszkańców (pomimo tego, że pierwszą myślą jest pomysł nad wyraz genialny, czyli- spalenie wioski, której mieszkańcy wydają się nieco zaznajomieni z Chaosem). Wysłana po pomoc dziewczynka nie jest rdzenną mieszkanką, dlatego też jako jedyna mogła sprowadzić pomoc. Starsza kobieta wspomina o walkach jakie toczyły się na tym terenie i tłumaczy, że w ich wyniku na wioskę została rzucona klątwa o wspomnianych skutkach.

Poleca rozmowę z łowczym, który może podzielić się wiedzą o fimirach. Nie raz spotykał te istoty w lesie, chociaż nigdy nie dążył do starcia. Opowiada bohaterom o walce między fimirami a elfami, która doprowadziła wioskę i jej mieszkańców do obecnego stanu. Pokazuje czaszkę jednego z fimirów i ostrzega przed zatrutymi strzałami jakich używają. Łowczy zgadza się bezpiecznie zaprowadzić przybyszów w okolice miejsca, gdzie prawdopodobnie znajdują się bestie. Wyprawa zostaje zaplanowana na następny ranek.

Noc przynosi nieoczekiwane wydarzenia. Bohaterów budzi odgłos ruchu wydobywający się z lasu. Postać przypominająca, przynajmniej kształtem, przemyka między drzewami. Wszyscy ruszają w pościg, puszczając przodem Sophie, która bada teren. Ona też jako pierwsza widzi światło pochodzące z pobliskiego ołtarza. Młoda kobieta składa ofiarę. Gdy wszyscy docierają na miejsce rytuał dobiega końca i postać gwałtownie starzeje się ukazując twarz opiekunki wioski. Bohaterowie czują się zdezorientowani i unieruchamiają staruszkę. Gdy przebudza się ona z letargu tłumaczy, że składa ofiarę bogini- matce tej ziemi, która chroni mieszkańców osady. Prosi, by bohaterowie nie rezygnowali z pomocy wiosce. Wszyscy udają się więc na spoczynek, oczekując trudnej podróży.

Z uwagi na to, że większość drogi prowadzi przez bagna, większość dobytku przyjezdnych musi zostać w wiosce. Edmund niechętnie rozstaje się ze swoją kuchnią na wozie, Berg z bólem serca zostawia kolczugę, a Sophie ukrywa na wozie swoje całe złodziejskie oprzyrządowanie.

Czy bohaterowie bezpiecznie dotrą do celu? Co ich spotka na miejscu? Berg dręczony poczuciem winy za uwolnienie demona przeczuwa, że może on mieć coś wspólnego z sytuacją w wiosce.

Oczywiście zapraszam graczy (i nie tylko) do komentowania i uzupełniania raportu z sesji :]

System: Warhammer
MG: Storyteller
Gracze: A (Olga) , edmund (Edmund), K (Goran), Sophie (Sophie), Spawacz (Berg)

Wykorzystane grafiki:
http://browse.deviantart.com/?qh=&section=&q=fimir#/d3g8qnu
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s