5# Kwarantanna w Avermeld cz. 2

Do karczmy wkracza Goran- mężny na kształt palladyna, cwany jak imperialny karczmarz i niczym ogony sigmaryckiej komety iskrzący pomysłami na rozwiązanie zagadki mutacji w Avermeld.

Przysiada się do bohaterów by przekazać im, czego zdołał dowiedzieć się w trakcie swojej nieobecności.

Podobnie jak Berg i Edmund ustalił, że najprawdopodobniej mutację powoduje wino podawane w trakcie obrzędów w świątyni Sigmara. Aby się upewnić zdobywają próbkę, którą przynoszą z domu ukrywających się chorych. Olga prosi Greystocka o zbadanie wina. Ten zgadza się, choć niechętnie- szykował się właśnie do wyjazdu.

Wieczorem Kislevitka idzie do pokoju maga. Drzwi są lekko uchylone. Otwierając je ostrożnie, zauważa plamę krwi ciągnącą się od progu do łóżka, gdzie leży mężczyzna. Biegnie po pomoc do Edmunda. Gdy wraca, mężczyzna mówi, że wino było zatrute. Ktoś musiał dodawać mutagen do trunku przeznaczonego do obrzędów. Poleca też kobiecie udać się do gildii w Middenheim i dowiedzieć się więcej o miejscu pobytu syna. Po tej wzruszającej scenie umiera. Rana wskazuje na dźgnięcie w plecy, które przeszyło Greystocka na wylot. Karczmarz na wieść o trupie w swoim zajeździe blednie, ale obiecuje uprzątnąć pokój, żeby nie rozsiewać paniki i pomóc przyjezdnym spokojnie rozwiązać sprawę mutacji.

Następnego dnia koło południa ma odbyć się audiencja u Hansa von Ubera. Rankiem przybywa goniec z żelaznymi listami dla wszystkich uczestników spotkania. Przed wyjściem Goran i Edmund rozmawiają z karczmarzem. W razie gdyby nie wrócili z audiencji, mieszkańcy muszą wszcząć zamieszki- złapać i przesłuchać templariuszy, aby dowiedzieć się prawdy. Do ich zadania miałoby też należeć uwolnienie namiestnika, który mógłby negocjować ze stacjonującymi oddziałami.

Goran szuka łowcy czarownic, który miał pozwolić na wniesienie broni na audiencję. W tym czasie Berg i Edmund wcielają w życie szaleńczy plan z teoretycznie zerową szansą na powodzenie. Idą do świątyni- Edmund chce dostać się do składu wina, aby je zakwasić i mieć niezbity dowód na to, że właśnie ono jest powodem mutacji. W tym celu Berg musi odwrócić uwagę obecnych, dając niziołkowi szansę na przemknięcie się za ołtarz.

Norsmen staje po środku świątyni i zawodząc żałośnie rzuca się na posadzkę młotem (to tak jak rzucić się krzyżem, tylko figura inna 🙂 ) prosząc Sigmara o łaskę dla mieszkańców oraz uwolnienie ich od mutacji. Wrażenie potęguje płomień, który pojawia się nad Bergiem (wyczarowany przez Edmunda). Obecni gromadzą się wokół mężczyzny na którego najwyraźniej spadła łaska boga, a templariusze pilnujący porządku muszą odpędzać mieszkańców od łkającego mężczyzny, błyskawicznie uznanego za świętego.

W tym czasie niziołek wchodzi na „zaołtazie”* i zakwasza wino tam przechowywane. Znajduje pojmanego namiestnika, którego karmi i poi. Jest też świadkiem kłótni łowcy z von Uberem. Wynika z niej, że żaden z nich nie jest winny mutacji. Teffley oskarża templariuszy, a Hans przyjezdnych awanturników. Prawda musi leżeć po środku. Po wykonaniu swojego zadania Edmund stara się wydostać na zewnątrz. Templariusze zabrali Berga do zakrystii i teraz pilnują wejścia za ołtarz. Szukając wyjścia niziołek trafia do magazynu, którego strzeże dwóch templariuszy. Widzi zarys peleryny, którą podpala, a gdy strażnicy gaszą płomień ucieka przez okno. Udaje się w stronę wejścia do świątyni, gdzie spotyka Olgę przybyłą na audiencję. Dołącza do nich Goran, któremu nie udało się porozmawiać z Wilhelmem Teffleyem i razem idą na spotkanie z przywódcą templariuszy.

Hans von Uber ze swoim pomocnikiem i obstawą oraz łowca czekają w sali, gdzie odbyć ma się audiencja. Templariusze ustawiają się wzdłuż ścian uniemożliwiając jakiekolwiek próby zaatakowania dowódcy. Bohaterowie nie mają też obiecanej broni. Von Uber pyta o postęp w śledztwie, a Goran delikatnie sugeruje, że wina leży po stronie templariuszy. Edmund natomiast mówi, że mutację powoduje wino używane w trakcie obrzędów w świątyni, a jeśli ma rację to będzie ono teraz skwaśniałe. W tym momencie przybyli zauważają księgę, która powinna teraz być na dnie bagna, spoczywającą w rękach przybocznego Hansa von Ubera. Edmund ledwo pohamowuje radość, natomiast Goran wskazuje na wolumin przypisując mu winę za ostatnie wydarzenia w mieście. Łowca najwyraźniej poznaje księgę i zna jej przeznaczenie, więc odbiera ją templariuszowi zawijając ją w kawał materiału, przy czym uważa by jej nie dotknąć. Pomocnik von Ubera jest wyraźnie niezadowolony i podważa teorię Gorana. Nieco zniecierpliwiony dowódca templariuszy zarządza Sąd Boży- pojedynek między stronami mający odsłonić prawdę.

Szlachcic staje naprzeciw pewnego siebie templariusza. Pojedynek trwa krótko, częściowo za sprawą Edmunda, który rzuca na pomocnika dowódcy klątwę powodując nieznośne swędzenie. Rozkojarzony przeciwnik przegrywa po tym jak szlachcic wytrąca mu oręż, a racja Gorana zostaje uznana.

Chorzy zostają poddani opiece lekarskiej. Kwarantanna w mieście dobiega końca. Wilhelm Teffley przekazuje bohaterom księgę z poleceniem dostarczenia jej do Middenheim i przekazania jej Jannie- pomocnicy Albrechta, mistrza gildii magów i alchemików.

Oczywiście zapraszam graczy (i nie tylko) do komentowania i uzupełniania raportu z sesji :]

System: Warhammer
MG: Storyteller
Gracze: A (Olga) , edmund (Edmund), K (Goran), Spawacz (Berg)

UWAGA!

Ponieważ K nie mógł uczestniczyć w pierwszej sesji (Kwarantanna w Avermeld cz. 1) odbył on spotkanie sam na sam z MG. Oto zupełnie inne spojrzenie na sytuację w mieście:

WERSJA K:

Goran spotyka się z Hansem von Uberem ofiarując pomoc swoją i przyjaciół w rozwiązaniu zagadki mutacji w Avermeld. Dowódca templariuszy poleca mu znalezienie dowodów na to, że miasto zostało przeklęte. Kieruje do karczmy, gdzie znajduje się Wilhelm Teffley- łowca czarownic.

W czasie rozmowy z Teffleyem Goran jest pytany o podróżujących z nim ludzi i ostatnie wydarzenia z ich udziałem. Szlachcic relacjonuje wydarzenia w przydrożnej świątyni Sigmara, nieco naginając prawdę by chronić Edmunda będącego pod wpływem księgi. Zgodnie z tym co mówi Goran, bohaterowie zniszczyli kult i zabili kapłanów, którzy ożywili szkielet strażnika. Mówiąc o składaniu jego szczątków z powrotem do grobu przekazuje strzęp peleryny (którą wtedy zabrał) i prosi łowcę, by odłożył go w miejscu spoczynku strażnika. Opowiada też o ucieczce jednego z kultystów i uwolnieniu przez niego demona. Podkreśla bohaterską postawę towarzyszy. Przyznaje też, że znaleźli na miejscu walki księgę (jak okazało się przeklętą) z której wynikało, że oswobodzony demon nosi imię Leva. Pomimo prób nie udało się im zniszczyć księgi, więc zabrali ją ze sobą z nadzieją, że ktoś będzie umiał tego dokonać.

Goran kontynuuje opowieść. Rano do świątyni przybiega dziewczynka z prośbą o pomoc mieszkańcom jej wioski. Po dotarciu na miejsce zielarka informuje bohaterów, że osadę nawiedza rasa zmutowanych, przez co głodują. Prosi o zbadanie ich siedziby znajdującej się na bagnach. W wyprawie na trzęsawiska uczestniczy łowczy z wioski. Na bagnach Berg topi księgę a łowczy znika. Zaniepokojeni bohaterowie wracają do osady, gdzie trwają dziwne obrządki. Palą się stosy, a dookoła nich tańczą nadzy mieszkańcy. Na ołtarzu służącym niegdyś do składania ofiary matce naturze leżą zwierzęce organy. Goran zabija strzałem z kuszy zielarkę odprawiającą rytuał, a reszta stara się zatrzymać atakujących wieśniaków. Od strzału z kuszy ginie też dziewczynka, która wcześniej przybyła z prośbą o pomoc. Po jej śmierci mieszkańcy mdleją- obrządki zostają przerwane. Chata zielarki, łowczego a także totem wyobrażający pająka zostają spalone. Po powrocie do świątyni Sigmara bohaterowie zostają pojmani przez patrolujący okolicę oddział.

Szlachcic przyznaje, że ostatnie wydarzenia sprowokowały go do głębszych przemyśleń i chciałby on teraz walczyć ze złem stając się jak Wilhelm Teffley łowcą czarownic. Mężczyzna opowiada mu o przebywających w sali ludziach. Ostrzega przed Greystockiem- magiem i łowcą renegatów oraz Hansem von Uberem, który po znalezieniu wystarczająco przekonujących dowodów  puści miasto z dymem. Podobnie zresztą jak sam Teffley. Łowca zgadza się przyjąć Gorana na swojego ucznia, pod warunkiem, że ten sprawdzi się w Avermeld.

W rozmowie z karczmarzem szlachcic dowiaduje się o schadzce von Ubera z hrabiną de Castilla i znalezionym przez służącą medaliku. Łowca jednak zapewnia go, że kobieta z którą spotkał się templariusz nie była hrabiną. Opowiada Goranowi o rodzinie de Castilla- mafii z Middenheim. To rzekoma hrabina przekazała księgę pomocnikowi von Ubera. Ze słów Albrehta wynika ponadto, że w mieście znajduje się więcej osób chorych (dotkniętych mutacją). Teffley uważa, że wszystkiemu winien jest mutagen podawany mieszkańcom. Goran eliminuje targ i studnię jako źródła choroby. Jedynym rozsądnym rozwiązaniem wydaje się być świątynia, gdzie w trakcie obrzędów podaje się wybranym wiernym wino.

Jeśli jest więcej chorych, to musi opiekować się nimi medyk. Do niego udaje się następnie szlachcic. Po użyciu delikatnej siły perswazji Goran dowiaduje się wszystkiego o chorobie i jej przebiegu. Medyk tłumaczy, że dotyka ona osoby słabe/ młode (ale powyżej 12 roku życia, bo tylko takie mogą przyjmować wino w świątyni). Opisuje stadia rozwoju od zakażenia do wygięcia stawów przypominającego mutację. Przyznaje się też do spreparowania ciała służącej, która znalazła medalik z inicjałami H.U. u pokoju hrabiny. Prawdziwą przyczyną śmierci był cios w tył głowy z użyciem tępego narzędzia. Wskazał Goranowi dom, gdzie przetrzymywani są chorzy i powiedział, kto bierze udział w ich ukrywaniu.

Szlachcic widzi Berga, Edmunda i Juliette wychodzących ze wskazanego przez medyka domu. Później pojmany zostaje kolejny chłopiec dotknięty mutacją, a broniący go namiestnik przetrzymywany jest w świątyni.

W trakcie kolejnego spotkania z łowcą Goran przekazuje mu swoje przypuszczenia. Podejrzewa Hansa von Ubera o chęć szybkiego awansu. Jedynym elementem, który nie pasuje do tej teorii jest fanatyzm templariusza. Teffley zgadza się załatwić audiencję u von Ubera i postarać się o możliwość wniesienia na nią broni.

System: Warhammer
MG: Storyteller
Gracze: K (Goran)

Na tym kończy się sesja K i dołącza on do reszty graczy.

* „zaołtazie” – miejsce za ołtarzem 🙂

Wykorzystane grafiki:
http://www.grandebibliotheque.fr/Ludotheque/?p=968
http://winezja.pl/wiedza/artykul/starzenie-wina-w-beczkach-debowych
Reklamy

6 thoughts on “5# Kwarantanna w Avermeld cz. 2

  1. Świetna historia, niemal podręcznikowy Warhammer w najlepszym wydaniu! Może Storyteller podzieliłby się z nami spojrzeniem ze strony Mistrza Gry? 😉

    • Spojrzenie ze strony MG będzie w raporcie następnej sesji „Przed spotkaniem u grafa”, który powinien pojawić się na dniach. Jest już w zeszycie- czeka na przepisanie i umieszczenie na blogu 😉

  2. Hmm uwagi co do sprawozdania – no prócz jednej – poprzekręcane nazwiska – ale słabo wymawiam „R” więc się nie dziwie:D
    W zasadzie nie mam uwag, tak było – nie wspomniano tylko o wątku Catheriny de Castilla (jest coś w cz. 1, ale mało) może dlatego, że gracze ten wątek początkowo olali, a jakby nie było to ona jest powodem całej burdy – a kto niby dostarczył księgę do miasta, a kto niby uwodził Templariusza, a kto niby przekabacił przybocznego – i co więcej a mkim niby jest Catherina… bo że nie Catherina to już wszyscy wiedzą:P W sumie jest to pierwsza z cyklu sesji gdzie trzeba ruszyć głową, a nie mieczem i tu były obawy czy gracze odrzucą swoją niepohamowaną rządzę krwi… ale udało się lepiej niż się spodziewałem i jak zobaczycie w „Przed spotkaniem u grafa” gracze bardzo rozwinęli swoje zdolności interpersonalne… w sumie to nie rozwinęli a objawili je mnie:D Także kampanii ciąg dalszy… ciekawe jak narozbrajają gracze w MIDENHEIM – ale to juz inna opowieść.

  3. O przekazaniu księgi chyba powiedział dopiero Goran- dowiedział się od łowcy. No w końcu ktoś pofatygował się, żeby raporty uzupełnić 😛 YEAH! Z następnych sesji mam już dokładniejsze notatki, więc powinno być ok.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s