#9 Movenhoff cz. 2

W związku z tym, że nie uczestniczyłam w sesji zamieszczam  raport Spawacza.

Tym samym nadrobione zostały wszystkie zaległości w raportach z sesji 😀

Galeria NPC została zaktualizowana, więc zapraszam do czytania!

Dzień targowy. Z samego rana Berg, Edmund i Goran przedzierają się przez tłum ludzi, idąc na umówioną audiencję u opata. Goran zostaje ugodzony nożem w plecy. Berg i Edmund od razu rzucają mu się na pomoc, jednak zamachowiec znika w tłumie. Rana okazuje się zatruta. „Bohaterowie” zatrzymują przejeżdżający wóz i każą się zawieść do klasztoru gdzie chcą szukać pomocy dla rannego. Odjeżdżając Berg widzi znajomego półelfa  w tłumie.

Zakonnicy zajmują się Goranem. Opatrują go i podają zioła wskazane przez Edmunda, które mają spowolnić działanie trucizny. Berg i Edmund po upewnieniu się, że Bretończyk jest bezpieczny, udają się do opata.

Dowiadują się, że Olga zabrała swojego syna wcześnie rano, okazując glejt od grafa. Duchowny twierdzi, że dziecko jest wyjątkowo inteligentne oraz objawia zdolności magiczne, jednak na razie nie wykazuje znamion chaosu. Opat mówi, że nie wie nic o istnieniu księgi Levy, a tym bardziej o jej kradzieży. Duchowny jest podenerwowany, prawdopodobnie ukrywa coś. Nie udaje im się dowiedzieć nic więcej.

Berg i Edmund postanawiają nie ruszać Gorana z klasztoru. Edmund zostaje pilnować majaczącego bretońskiego szlachcica. Berg idzie po ich ekwipunek do karczmy.

Wracając zauważa podążającego za sobą półelfa, który zresztą wcale się z tym nie kryje. Berg prowadzi go w boczną uliczkę i ukrywa się w pustym mieszkaniu. Przez okno widzi półelfa na podwórzu. Gdy ten odwraca się i zaczyna odchodzić, Berg wybiega za nim. Dogania go z mieczem wyciągniętym w górze. Zabójca podnosi ręce w geście pokoju, jednak norsmen atakuje markując cios. Półelf jak pies turla się w bok, po czym wyciąga chytrze ukryty pistolet. Nie zdąża jednak wypalić, ponieważ Berg trafia go mieczem. Ręka zabójcy tryska krwią. Ostrze uderza ponownie, tym razem tylko płazem, pozbawiając przytomności półelfa.

Norsmen zaciąga nieprzytomnego do pustego mieszkania. Następnie wysyła posłańca po Edmunda. Kapłan podejrzewając najgorsze śpieszy na miejsce. Oczekując na przybycie niziołka, Berg i półelf rozmawiają. Zabójca przedstawia się imieniem Quentin. Mówi się, że dostał zlecenie na jednego z nas i wybrał Gorana. Jeśli nie uda mu się zabić, miał spróbować nas zaprowadzić do swojego pracodawcy, co proponuje.

Kapłan Esmeraldy pomaga opatrzyć Quentina. Ranny mówi, że potrzebna mu jest jego aparatura, inaczej nie przeżyje skutków ciosu. Berg pozbawia go całego ekwipunku oraz ubrania, dając mu koc do okrycia. Prowadzą Quentina we wskazane przez niego miejsce.  Tam półelf waży miksturę, którą wypija. Ręka za zrasta się w oczach.  Awanturnicy dostają odtrutkę dla Gorana. Bretończyk po wypiciu jej powoli wraca do siebie.

Berg, Edmund i Goran dyskutują na temat propozycji Quentina. Decydują się jechać z półelfem. Zbierają potrzebne rzeczy i wyruszają z samego rana.

Podróżują lasem. Po jakimś czasie ich oczom ukazuję się niewielki obóz wojska. Pomiędzy licznymi namiotami krzątają się zbrojni w liberiach, które Goran i Edmund identyfikują jako sylwańskie. Z daleka dostrzegają Diakona. Wjeżdżają do obozu, szukając człowieka, który chciał ich śmierci.

Na ich spotkanie wychodzi jegomość o ciemnym kolorze skóry. Przedstawia się imieniem  Ahmed Ibn Eder i dziękuje za znalezioną zgubę w postaci Queantina. Bohaterowie zsiadają z  koni. Quentin także, uśmiechając się i oddając Bergowi rozkute kajdany. Awanturnicy prowadzeni przez Ahmeda kierują się do jednego z namiotów. Obserwują mężczyznę  w czerni wydającego polecenia żołnierzom.

W namiocie widzą przywiązanego człowieka do pala, który jest przesłuchiwany, oraz przyglądającego się temu znajomego czarnobrodego krasnoluda,  pracującego dla Gotriego. Edmund wyczuwa bardzo silną negatywną moc. Prosi o rozmowę na zewnątrz.

Ibn Eder zapytany o powód wysłania zabójcy, mówi bohaterom, że przeszkodzili ich badaniom zabijając ucznia Diakona w klasztorze Sigmara, skąd Leva została uwolniona. Drugim powodem była współpraca Gorana z Tefflerem, niebezpiecznym wrogiem rodziny von Carlsteinów. Ahmed twierdzi, że ani Leva, ani księgi nie są ich sprawą. Nie pragnęli jej uwolnienia, choć na nim skorzystali. Księgi kolekcjonuje Diakon. Rodzina von Carlsteinów współpracuje z nim z powodu wspólnych interesów.

Ahmed przedstawia propozycję. Chce głowy Janny lub zorganizowania możliwości jej zabicia. W zamian da nam wszystko co chcemy. Mówi, że Janna jest dla nich zagrożeniem. Edmund od razu odmawia i odchodzi z obozu. Berg i Goran chcą się zastanowić. Ahmed daje im tydzień czasu i ustala miejsce spotkania w Middenheim, w siedzibie kompani handlowej Gotriego.

Wracają do Movenhoff. Berg, Edmund i Goran szukają noclegu. Rozdzielają się. Edmund śpieszy do opata i informuję go o obecności sylwańskiego wojska w okolicy. Oddział Rycerzy Kruka  wraz z czterema kapłanami wymaszerowuje z miasta w poszukiwaniu Sylwańczyków. W tym czasie reszta znajduje nocleg. Z samego rana wyruszają do Middenheim.

Po drodze obserwują wzrastający niepokój w Imperium. W wielu miejscach ogłoszono stan wyjątkowy. Mijają wiele patroli. Pojawili się łowcy czarownic. Wybuchają konflikty na tle religijnym wśród ludu. Tam gdzie więcej jest Sigmarytów, prześladowani są Urlykanie. Tam gdzie w większości są Urlykanie, odwrotnie – prześladowani są Sigmaryci.

Docierają do Middenheim. W miastu można wyczuć duże napięcie. Ulice opustoszały i patrolują je Rycerze Pantery. Zatrzymują się w Upadku Templariusza. W karczmie jest pusto. Berg z pomocą Edmunda wysyła gołębia z wiadomością do Juliette. Awanturnicy rozmawiają i zjadają posiłek. Berg idzie do swojego pokoju, gdzie czeka na niego Juliette. Berg opowiada jej o ostatnich wydarzeniach, czyli o zabójcy, spotkaniu z Sylvańczykami, o zdobyciu przez Diakona kolejnej księgi, o tym, że Olga zabrała dziecko i zniknęła. Juliette informuje Berga o sytuacji w Imperium. Pojawiły się plotki o wypuszczeniu demona. Obwinia się Sigmarytów lub Urlykan. Wybuchło wiele ognisk mutacji, prawdziwych i fałszywych. Wojna religijna wisi na włosku, powstrzymywana tylko przez autorytet przywódców tych religii. Oprócz tego Juliette mówi, że Helsehar, arcymag, rozpłynął się w powietrzu. Nie zostawił żadnej wiadomości. Nikt nie widział go wyjeżdżającego. Szpieg uważa, że jakakolwiek inwazja Sylvani na Imperium jest niemożliwa. O wspomnianym zabójcy mówi, że jest bardzo dobrze wyszkolony, ma na sumieniu kilku magów.

Berg dostaje zadanie zdobycia  informacji o kompanii kupieckiej Gotriego, w szczególności o aktualnych wyprawach i przewozach towarów. Ma też szukać następnej księgi. Juliette ma przekonać Edmunda i Gorana do wyjazdu do Aldorfu. Berg zbiera ekwipunek i opuszcza karczmę przez okno.

W głównej sali karczmy do siedzących razem Edmunda i Gorana podchodzi służąca informująca ich o kobiecie czekającej na nich w ich pokoju. Edmund pyta: „Taka duża napakowana?”, po czym słysząc, że nie, odpowiada „szkoda, lubimy takie”

W pokoju czeka na nich Juliette Verse. Mówi im, że Berg wyruszył po kolejną księgę i ma teraz działać w ukryciu. Goran pyta o Tefflera. Znajduje się on w Nordlandzie, w związku z wybuchem plagi mutacji. Pytają o Janne. Kobieta  mówi, że czarodziejka nie opuszcza siedziby gildii, która jest chroniona przez żołnierzy. Edmund i Goran żegnają się i idą spotkać się z Janną.

Gildia magów. Budynek jest otoczony przez wojsko. Posiadając glejt od grafa próbują wejść do środka. Jeden z żołnierzy pyta o cel wizyty. Odpowiadają mu, że w sprawie mutacji w Avermeld. Wchodzą do środka. Zostają skierowani do gabinetu Helsehara.  Janna siedzi za biurkiem. Wśród papierów rozrzuconych na biurku dostrzegają Księgę. Edmund i Goran opowiadają jej o spotkaniu z Diakonem. Goran podejrzewa, że Diakon mógł się podszywać pod Albrehta Helsehara. Janna mówi, że jest to możliwe, jednak ona dostrzegła by oszustwo. Opowiadają także o Sylwańczykach. Janna podejrzewa, że Sylwańczycy chcą ją zabić za namową Diakona.
Czarodziejka mówi bohaterom, że badała Księgę i podejrzewa do czego ona może służyć. Zawiera opis rytuału pozwalającego  obudzić prawdziwą moc Levy, zamieniający ją  w prawdziwe bóstwo. Odwracając ten rytuał można uwięzić demona. Natomiast dokonując w nim zmiany można demona zniewolić i wykorzystać na własny użytek. Zapytana przez Gorana o dziecko Olgi, mówi, że jest napisane, że Leva odrodzi się z naznaczonego dziecka. Przepowiednia mówi też o przyjściu Księcia Demonów, Boga na ziemi, który zaspokoi swoje pragnienie.
Czarodziejka mówi, że w Aldorfie odbędzie się spotkanie elektorów, w związku z aktualną sytuacją w Imperium. Postara się zorganizować im wejście na to spotkanie. Edmund i Goran zostawiają sprawę Sylwańczyków Bergowi. Postanawiają jechać do Aldorfu aby bronić ukrywanej tam księgi.

System: Warhammer
MG: Storyteller
Gracze: Edmund (Edmund), K (Goran), Spawacz(Berg)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s