Galeria bohaterów #1 – Olga

Gdy była mała do snu tulił ją cichy szelest stepowych traw…

…śpiewając kołysanki o wolnych jeźdźcach przemierzających rozległe połacie kislevskiej ziemi. Będąc zaledwie dziewczynką, na chudym grzbiecie częściej nosiła starą kolczą koszulinę niż lniane sukienki. Podczas jej siostry wiły wianki z zeschniętych kwiatów, ona bijąc patykiem w drzewo rozgrywała niekończące się pojedynki.

Dlatego kiedy Chaos wdarł się brutalnie w życie niewinnego dziewczęcia, rzuciła się do walki z nim, zaprzysięgając swój los zwalczaniu zła. Poświęcając siebie, na zawsze wyrzekła się wygód i ciepła domowego ogniska.  W tę bezgwiezdną noc, w rozpadającej się karczmie, gdzie kultyści nieomal złożyli w ofierze jej ostatni oddech, narodziła się we krwi i popiołach…

Olga z Kislevu.

…to chyba nie ta historia :-] W każdym razie nie ta konwencja. Wszyscy, który myśleli inaczej i mieli chęć na epicką i wyciskającą łzy historię mogą nie czytać dalszej części.

Olga Hudożnik– jaka jest, każdy widzi. Trudno bowiem nie zauważyć mierzącej 1,80 m (i niemal tyle samo szerokiej w barach) chodzącej śmierci ze stepów. Gdyby nie gruby warkocz słomianego koloru spadający na umięśniony grzbiet, nikt nie zauważyłby kobiecych atrybutów, które Olga (podobno) posiada.

W zasadzie w powyższej historii jest wiele racji. Wychowana w małej wiosce na północy Kislevu Olga szybko zrozumiała, że albo opuści rodzinny dom, albo skończy podając piwo przypadkowym gościom rodzinnie prowadzonej karczmy. Toteż osiągając już dostateczny wiek i siłę nabytą podczas różnych fizycznych prac, kobieta opuściła dom w poszukiwaniu lepszego jutra.

Niestety podróż dość szybko dała się Oldze we znaki i zamiast przygód natknęła się na grupę wyjątkowo nieprzyjemnych kultystów. Do dnia dzisiejszego nie wiedząc co się stało, temat ten Kislevitka woli omijać. Pobudka w dziwnym kręgu na samym środku karczmy pełnej trupów jest nawet gorsza niż kasza ze skrawkami mamy Hudożnik, toteż niewiele myśląc Olga szybko pognała na poszukiwanie spokoju w Imperium.

Z mocnym postanowieniem zwalczania przejawów Chaosu, które poniekąd skazały ją na wygnanie z ukochanej ojcowizny , Olga rusza na podbój Imperium. Tam jej historia dopiero się zaczyna…

Dzięki wielu kamratom- dzielnym bohaterom o niezłomnych charakterach, Olga rozpoczyna krucjatę przeciwko złu. Walcząc u boku: Vadira– poganiacza mułów i rodaka, Berga– wojowniczego Norsmena, Gorana– bretońskiego szlachcica, Ezechiela– złotoustego barda, Edmunda– małego kapłana Esmeraldy o wielkim sercu i jeszcze większym żołądku, Kaliara– niepełnopalcego krasnoluda nie rozstającego się ze swoją balistą, a w końcu z Eckertem– silnym jak tur kapłanem Morra, który zrobił z niej prawdziwą kobietę. Ewoluuje ze zwykłej chłopki w pogromcę Chaosu. Jej trud zostaje nieoczekiwanie wynagrodzony. Dla wielu sprawiająca zimnej, małomównej, a nawet gburowatej kobiety Olga zostaje pobłogosławiona synem. Jej szczęście burzy jednak podły postępek ojca dziecka, który porywa niemowlę.

Pogoń za Eckertem ujawnia najbardziej skrywane, mroczne instynkty kryjące się w kilsevskiej matce. Z kochającej i czułej strażniczki domowego ogniska, Olga zamienia się w bestię o brutalności i sumieniu niemożliwym do ogarnięcia dla nikogo, kto nie przeżył w życiu podobnej i równie bolesnej straty. Teraz, postawiona przed wyborem rozdzierającym jej serce, jak zachowa się „rzeźniczka z Kislevu”?

Małomówna i sprawiająca autystycznej Olga przedkłada czyny nad słowa.

Język pięści wyraża więcej niż gadzia mowa krasomówców.

Wartości rodzinne są dla niej równie ważne co siła, dlatego szanuje zarówno umiejętnych w walce jak i osoby, charakteryzujące się podobnie jak ona silną więzią z ojczyzną i rodziną. Potrafi równie szybko kogoś zaakceptować, co podnieść na niego miecz. Wspólnota tworzona z kompanami jest dla niej święta- za wyjątkiem zdrady towarzyszy, co jest dla kislevitki niewybaczalne. Często wspomina z rozrzewnieniem ojczyznę, gdzie wszystko wydaje się być lepsze i prostsze. Doświadczona przez los chętnie przywdziewa męski strój, który w jej mniemaniu najlepiej sprawdza się w codziennym użyciu.Nie jest szczególnie taktowna i chętnie żartuje z innych (jak i z siebie), co może być negatywnie odbierane. Kilkukrotnie skończyło się to niemal rozpadem grupy, czego Olga do tej pory nie potrafi pojąć, w końcu…

U nas w Kislevie żartujemy tak od maleńkości!”

Tym, co sprawia Oldze najwięcej radości jest możliwość porozmawiania z rodakiem (koniecznie z silnym akcentem) i brutalne rozprawianie się z Chaosem. Jej największym marzeniem natomiast-wychowanie syna- po kislevsku- w siodle, w kolczudze, w walce!

ANKIETA (czyli podstawowe informacje o postaci)

Olga to moja pierwsza postać do Warhammera. W tym roku, o ile dobrze pamiętam, stukną jej 3 lata. Do Storytellera trafiła już jako mocno doświadczona fabularnie, ponieważ (poza jedną sesją) używałam jej podczas każdej gry. Z tego powodu zna postacie używane w ciągu tego czasu przez wszystkich naszych graczy! (średnio po 2 na osobę). Co więcej powiedzieć- darzę moją małą rzeźniczkę ogromną sympatią, a używanie jej sprawia mi wiele radości 🙂 Staruszka jest już dość mocno osadzona w drużynie (jeśli chodzi o relacje, historię itp.), a jej charakter/nawyki/zasady są wystarczająco charakterystyczne, żeby jej z nikim nie pomylić.

Imię: Olga Hudożnik
Wiek: 30/35
Profesja: Zabijaka/Zwadźca
Pochodzenie: wieś na północy Kislevu
Rodzina: rodzice i siostry (w nieokreślonej ilości); na jednej z sesji (przed kampanią Storytellera) pościg za Eckertem doprowadził drużynę do rodzinnej wioski Olgi. Jak się okazało wszyscy mężczyźni udali się na północ walczyć z Chaosem, co oznacza mniej więcej tyle, że obecnie najbliższa rodzina Hudożników składa się z samych herod-bab :]
Religia: Sigmar (patrz Ciekawoski) / Poprawka: Car Kislevu

Portret:

Początkowe statystyki:

Obecne statystyki:

Mocne strony: Sz, WW, S, Żw, A, Op
Słabe strony: US, Zr, SW

Ciekawostki:

  • 3 z 4 Punktów przeznaczenia Olga straciła nie gdzie indziej, a nieopodal rodzinnej wsi (po krótkiej wizycie w rodzinnych stronach) podczas walki w warowni bronionej przez grupę Skavenów. (p.s. Dzięki edmund. Jesteś srogim MG); czyżby kontakt z rodziną Olgi przynosił jej pecha? 😛
  • zarówno Olga jak i Goran wyznają Sigmara, chociaż ich pochodzenie absolutnie na to nie wskazuje (Bretonia/Kislev). Jak widać mit boga-śmiertelnika kusi młodych poszukiwaczy przygód. O ile Kislevitce wypada wyznawać Sigmara-wojownika, o tyle sprawa wyznania Gorana pozostaje zagadką,
  • w chwili obecnej (zakończenie kampanii Czarny Grimuar) można uznać, że zakończył się etap życia Kislevitki, kiedy wyznawała ona Młotodzierżcę. W zasadzie od jakiegoś czasu Olga powierza swoje modlitwy nie  Sigmarowi, ale w Carowi 🙂
  • nazwisko Olgi to spolszczony (jak kto woli skislevszczony) zapis rosyjskiego słowa „artysta” (художник),
  • Olga na portrecie narysowanym przez edmunda ma nogi wzorowane na nogach- panamarka (tego żywego), 🙂
Wykorzystane grafiki:
Wycięty fragment z: http://browse.deviantart.com/?q=female%20knight&order=9&offset=72#/d1n4kfl
Rysunek Olgi wzorowany na: http://temperance.deviantart.com/art/female-knight-sketch-9330906?q=boost%3Apopular%20Female%20Knight&qo=41
Reklamy

8 thoughts on “Galeria bohaterów #1 – Olga

  1. No przyznam – GENIALNE. Taką Olgę poznałem tylko w części, gdyż (wyjątkowo rzadkie) przejawy litości, bądź zrozumienia zaskakiwały mnie – nie rozumiałem ich przyczyny, ale zawsze wierzyłem w drugie oblicze „rzeźniczki z Kislevu”. No aż serce się kraje jak sobie wyobrażę Olgę z synkiem na nieosiodłanym koniu gnających przez bezkres Kislevskich stepów – co jak mniemam może się właśnie dziać. A to „Jej największym marzeniem natomiast-wychowanie syna- po kislevsku- w siodle, w kolczudze, w walce!” wręcz uroniło łzę.

    PS. Czekam na równie soczystą historię pozostałych „dzielnych bohaterów o niezłomnych charakterach” 😛

    • Mam nadzieję, że każdy skrobnie chociaż parę słów^^ Oczywiście sprawa opisów jest otwarta i będą uzupełniane- dzisiaj wrzucę jakąś ankietę z podstawowymi informacjami.

  2. Jak tu pisać historie edka kiedy A napisała niemal poemat. Ja się wstydzę, nic nie pisze a edek dostał amnezji i nic nie pamięta. :]

  3. Na poniedziałek planuję publikację historii Berga.
    -nieoczekiwane zwroty akcji
    -gorący romans w lodowatej Norsce
    -konflikt między tradycją a nowoczesnością
    -męska siła, pot i krew
    jotuny…jeszcze więcej jotunów

    Historia tak chędoga i sążna, że może powodować pękanie ekranu monitora. Woj z Norsci zawita w Ciemnej jamie.

  4. I kto powiedział, że historia postaci w Warhammerze jest mało istotna??
    Olga, krasawica! Twaje lico eta hudoba nawierna! Takije istorii mnie nrawiatsa 🙂
    Aż chciałoby się zagrać w Młota – Fajna z Was drużyna 🙂

    Joahim

  5. No właśnie- Ty tu nie pitu pitu tylko grać i na blogu pisać, bo tak to człowiek siedzi cały tydzień o suchym monitorze -_-‚

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s