Opowieść Armanda la Fey

Detektyw wynajęty przez Berga przekazuje Norsmenowi owoc swojej pracy…

(napisane ręką Storytellera)

Opowieść Armanda la Fey

Witam szanownego klienta… no nielada zadanie mi Pan sprawił, to co znalazłem w przeciągu tygodnia… nie wiem czy to Pana usatysfakcjonuje.

 Także, Pradawny kult Leevy… o tutaj mam, przy okazji przepraszam za bałagan, ale gosposia… a tak tak, kult.

Z zapisków Collegium Teologica, Kult heretycki, o naturze pogańskiej, zcentralizowany na północnych ziemiach obecnie należących do imperium. Dogmat matriarchatu, utożsamiany z Matką Ziemią, czczony przez znane rasy ludzi, krasnoludów i Niziołków. Brak podań odnośnie kultu wśród elfów. Luźna hierarchia kultu, brak szczególnej infrastruktury świątynnej, kult pierwotny. Stopniowy upadek religii zapoczątkowany za sprawą powołania zakonu sigmara młotodzierżcy. Początek prześladowań religijnych oraz popularność dogmatu nauki i oświecenia wypiera kult z ziem Imperium. Finałem jest ogłoszenie Leevy demonem chaosu i jej zgładzenie przez Sigmaryckiego herosa.

Z wiedzy Ulrykańskich ksiąg, nie pytaj skąd to mam, wystarczy że powiem, iż dużo za to zapłaciłeś. Kult powstały w pierwszej epoce imperium. Oddawanie czci pierwotnej naturze, głównie aspektowi zwierzęcych popędów i instynktowi. Wyznawcy to głównie lud prosty, ociemniały szukający ukojenia w ramionach Królowej Matki, Pajęczej Królowej, czy Leevy Opiekunki. Kult o słabnącej popularności i w dobie oświecenia zapomniany. O Małym znaczeniu, nie stanowiący zagrożenia.

Nie udało się zdobyć informacji o samym kulcie z zakonu Sigmara, ale to może Cię zainteresuje. Niekompletna notatka z księgi edyktów Inkwizycji Sigmara- bez przypisu, bez dodatkowych informacji.

„Niniejszym nakazem Świętej Inkwizycji nakazuje się zapieczętowanie zwierciadła poprzez pochówek Zbawiciela w Sali więziennej demona, a wraz z jego Świętymi zwłokami, za radą Kolegium Światła, Kolegium wiatru Hysh, legendarnego Pogromcy Leevy, Gvalchira, Nadziei z Gór –oręża które przebiło serce demona.
Mocą tego edyktu nakazuje się też zamurowanie Czarnego Grimuaru, Księgi Tysiąca Imion wewnątrz grobowca a wszelkie zapiski o nim zniszczyć i z pamięci wymazać z woli samego Cesarza.”

Jak widzisz notatka ma też sygnum samego Wielkiego Inkwizytora Alistera I Gniewnego… Zadowolony, to poczekaj dalej. Znalazłem też kilka wiadomości o samym Grimuarze, a raczej Księdze Tysiąca Imion… bo pod taką nazwą jest popularniejsza… zwłaszcza wśród demonologów i innych odszczepieńców… o wybacz, nie oceniam nikogo… masz może doczynienia z podobnymi osobistościami? Nie? Khm wracając do tematu, księga to Take Ars Diabolica, Necronomicon, czy Draconomicon… to może prościej, to kompendium wiedzy o… demonach z pustki. Poszukują jej demonolodzy od setek lat. To taki Graal dla parających się mroczną magią… podobno spisane w niej są imina tysiąca najpotężniejszych bytów pustki, podobno samych Bogów Chaosu… no to to może akurat mit, ale… tak, tak już się uspokoiłem.

Dobrze także to wszystko co znalazłem, muszę przyznać że niełatwo dotrzeć do tej wiedzy i kolejne edykty zakazują jakiegokolwiek przepływu wiedzy czy też wymiany bądź zbierania informacji na ten temat. Także drogi kliencie uważaj.

Aha, jeszcze ciekawostka, nie kto inny jak nasz miłościwy Albrecht Helsehar był ostatnim poszukującym tej wiedzy, nie dalej jak 3 miesiące temu. Popatrz tylko niebezpieczna ta wiedza, zważywszy że mówi się o jego zaginięciu, no plotka mówi. Ale nie dajmy się zwariować. To byłoby na tyle. Koszty to 150zk, moje wynagrodzenie, łapówki oraz podróże.

Miło z panem współpracować.

Wykorzystane grafiki:
http://fotoanne.blox.pl/resource/geer_letter_650.jpg
Reklamy

3 thoughts on “Opowieść Armanda la Fey

  1. UUU fajny tekst dopełniający historię, pokazuje on także nasze błędy. Na to, że w świątyni było ukryte coś więcej niż tylko demonica, wpadliśmy dopiero kilka sesji później. W sumie to chcemy tam wrócić by znów ją przeszukać ale troszkę za daleko zawędrowaliśmy i długo będzie się wracać ( o ile w ogóle wrócimy ).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s