Od zera do bohatera- rzecz MG o drużynie przed następną kampanią

wieprzOd momentu opuszczenia Feushlagu do otwarcia nowej kampanii minęło w Starym Świecie 5 długich miesięcy- pamiętacie, kim stali się niestrudzeni obrońcy Imperium?
Czy przypominacie sobie ten początkowy zachwyt?
Widzicie przed oczami chytry uśmieszek storytellera (MG)?

To dobrze- bo sami wiecie jak to się skończyło- rzucenie przysłowiowych „pereł przed wieprze” i patrzenie jak topią się w zostawionym przez siebie błocie 🙂

Dzięki mojej heroicznej walce z lenistwem zakończonej niepodważalnym zwycięstwem Jama nabiera na powrót kolorów. Kto czytał ten już wie- odnalazł się zeszyt z notatkami z sesji (!) do drugiej kampanii- o dziwo rzeczone notatki są o wiele dokładniejsze niż mi się wydawało- jest spora szansa, że odtworzymy przebieg kampanii. Nie należy spodziewać się dokładności opisu z czasów Czarnego Grimuaru, ale myślę że się nie zawiedziecie i uronicie choć jedną łzę :F (sami wiecie w którym momencie).

A teraz zapowiadany smaczek z odmętów dysku- rzecz o tym, gdzie wylądowali nasi dzielni awanturnicy po całej sprawie z Czarnym Grimuarem, Leevą i wieloma niespełnionymi obietnicami. Oddaję głos naszemu dzielnemu MG- niech przemówią słowa (nie czyny- tak dla odmiany):

Czyli rzecz o tym co było później, a nie o tym jak to się stało.

Berg, w służbie Szarych Kapturów – elitarnej grupy szpiegów/oddziałów specjalnych/ zabójców Imperatora nie został wywyższony zabiciem demona, ba nikt nigdy na głos nawet nie powie, że Berg Grimulfson tam w ogóle był. On sam też jakoby temu zaprzecza. Ot po prostu wrócił z frontu i postanowił odbudować dobre imię kompani handlowej, której został jedynym właścicielem. Nie będzie to łatwym zadaniem, gdyż dowodzona przez zdrajcę przyczyniła się do zaopatrywania w broń sprzymierzeńców Sylvańskich rodów. Jednak Berg powraca jako wpływowy i bogaty człowiek – w dobie wojny posiada 4 kuźnie w Middenheim, faktorię płatnerską, oraz własną kopalnię z której pozyskuje czysty surowiec – stał się potentatem broni.

Olga, okrzyknięta wybawcą Imperium, herosem, który własną ręką położył kres wewnętrznym wrogom Imperatora. Stała się rozpoznawalną ikoną odwagi i męstwa kislevskiej kobiety, żołnierza i pogromcy zła. Stała się także ogniwem, które połączyło w walce Kislev i Imperium, stare traktaty znów nabrały mocy i wschód z zachodem wspólnie ruszyli przeciw mrokowi znad sylvańskich puszczy. Nadano jej tytuł Carskiego Emisariusza w Imperium i wiążące się z tym przywileje, jak choćby rezydencja w Midenheim, dwuosobowa służba i szlachecki powóz. Niestety słuch o jej synku zaginął i choć bogata we wpływy i złoto to na marne zdają się jej poszukiwania… pozostał tylko smutek i uroniona łza Wilczycy.

Goran Bretończyk, mówi się, że przyniósł chwałę Łowcom Czarownic w całym Imperium. Poszedł wprost w paszczę szaleństwa i wyszedł z niej cało, ba znacząc swą ścieżkę płomieniem oczyszczenia. Dzięki jego poczynaniom lud Imperium uwierzył, że można przezwyciężyć każde nawet najstraszliwsze zło. Wśród wielu zaszczytów przypadł mu także i najświętszy obowiązek głoszenia słowa bożego- na znak pojednania między kultem Sigmara i Ulryka został mu nadany tytuł Rycerza Zakonnego Białego Wilka – jako jedynemu sigmarycie w historii Imperium, także jako jedynemu obcokrajowcowi. Choć wybrał dalszą służbę, a nie majątki i zaszczyty to jednak sława jego i bohaterstwo może być przyćmione jedynie przez wizerunek samego Cesarza.

Edmund, niziołek przyjął swe demony i uczy się z nimi żyć. I choć przyjaciele wiedzą, że bez niego nie daliby rady to na nic się zdały ich zapewnienia o szczerości halflińskiego serducha, wyrok zapadł – niziołka uznano za niebezpiecznego demonologa i postanowiono go ścigać wszędzie, aż wyzionie ducha. W tym celu ruszyli za nim magowie wielu Kolegiów, by po cichu, bez rozgłosu wytropić maga i go zgładzić. Choć z łaski Arcymaga darowano mu 8 dni by ruszyć w pościg to stał się najtragiczniejszą ofiarą wewnętrznych niepokoi w Imperium. Zniknął w mroku Feushlagu by odnaleźć swoją własną drogę… czy będzie sam… o tym opowie inna historia.

Sophie, nie wiadomo jak, nie wiadomo kiedy… po prostu zniknęła z horyzontu wydarzeń rozpływając się w mroku. Nikt tak naprawdę nie wie co się z nią stało. Jedynie najbardziej dociekliwi i zuchwali odkryją prawdę o wstąpieniu utalentowanej złodziejki w szeregi Szarych Kapturów, gdzie pod okiem pięknej Juliette Verse będzie infiltrować różne kręgi półświatka kryjącego się w mrocznych alejkach samego Middenheim. Nie jak Berg, stanowiący siłę uderzeniową Specjalnych Sił, a jako podwójny agent stąpający po niewyraźnej granicy między Imperium a bezprawiem.

Tytułowy Czarny Grimuar z opowieści Czarnobrodego – jeśli można komuś takiemu wierzyć – wpadł w ręce Człowieka, Szarej Eminencji midenheimskiego półświatka. Ten znany ze swej przebiegłości bandyta zapewne już go sprzedał kupcowi o wystarczającej ilości złota, by go nabyć i wystarczająco szalonego, by go czytać.

Stare zobowiązania przetrwają nawet wojenną zawieruchę i przyjdzie dzień, gdy nasi bohaterowie będą zmuszeni by zapłacić całość ceny za swe poczynania i mało rozważne pakty, a jak to bywa często w takich chwilach – zdecydowanie większą ceną jak sobie sami wyobrażali. Za oknem zima, czas wojny i czas poszukiwania samych siebie… by pogodzić swą burzliwą awanturniczą naturę z bardzo niespokojnymi czasami – bądźcie gotowi!

Wykorzystane grafiki:
http://www.idlewords.com/images/posters/wieprz.jpg

Reklamy

3 thoughts on “Od zera do bohatera- rzecz MG o drużynie przed następną kampanią

  1. Jestem pod wrażeniem…. Jama wraca do życia i raporty co tydzień toż to lubieżna pieszczota, której sam Pan Sekretów Slaanesh by się nie powstydził… czekam na więcej i jak masz jakieś wątpliwości co gdzie było to pisz – postaram się wygrzebać moje „paragony” to może uda się rekonstrukcja:D

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s